Biznes - inwestycje

Elektrownia ruszy zgodnie z planem

Wszystko wskazuje na to, że nowy blok 910MW jaworznickiej elektrowni nareszcie będzie mógł ruszyć pełną parą. Blok właśnie został zsynchronizowany z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym.

Nowy blok elektrowni Jaworzno miał być ważnym ogniwem polskiego systemu energetycznego i odgrywa istotną rolę dla bezpieczeństwa energetycznego kraju. Niestety inwestycję w ostatnich latach prześladował pech i kolejne awarie, które uniemożliwiały jej sprawne funkcjonowanie. Na szczęście wydaje się, że jeszcze w tym miesiącu zostanie ona w pełni uruchomiona.

Naprawa ukończona

Blok 910MW jaworznickiej elektrowni jak dotychczas działał tylko przez kilka miesięcy. Po serii awarii w czerwcu minionego roku okazało się, że kocioł wymaga poważnej naprawy i do czasu jej wykonania ponowne uruchomienie elektrowni będzie niemożliwe. Tauron ostatnio poinformował, że prace dobiegły już końca i wszystko aktualnie przebiega zgodnie z planem. – Prace nad usterkami kotła zostały zakończone. Jesteśmy na takim etapie, że kocioł jest zalany wodą i jest płukany, to są czynności przeduruchomieniowe. W przyszłym tygodniu zaplanowano próby palników olejowych. Na dzisiaj termin synchronizacji jest absolutnie niezagrożony – mówił na konferencji wynikowej Jerzy Topolski, wiceprezes Taurona ds. zarządzania majątkiem. To zdecydowanie dobra wiadomość – działająca elektrownia zdecydowanie poprawi bowiem bezpieczeństwo energetyczne kraju. O trwających testach mieszkańcy Jaworzna mogli ostatnio przekonać się zresztą naocznie – nad chłodnią kominową regularnie pojawiał się obłok pary wodnej. Według planu nowy blok miał być zsynchronizowany z siecią energetyczną 29 kwietnia. W rzeczywistości udało się to szybciej i już w czwartek (14 kwietnia) nastąpiła synchronizacja z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym. – Wszystkie zadania, mające na celu przygotowanie jednostki do synchronizacji, zostały z sukcesem zrealizowane. Zakończyliśmy ten proces dzięki ogromnemu zaangażowaniu pracowników Grupy Tauron – mówi Paweł Szczeszek, prezes Grupy Tauron. – Blok o mocy 910 MW to najnowocześniejsza jednostka tego typu w Polsce, która przez wiele lat będzie fundamentem polskiego systemu elektroenergetycznego – mówi prezes Szczeszek.

Trwający od początku marca proces rozruchu bloku, oprócz przygotowania wszystkich układów blokowych oraz gospodarek pomocniczych, obejmował również wykonanie licznych pomiarów i prób funkcjonalnych, w tym kontrolę zabezpieczeń kluczowych elementów bloku biorących udział w synchronizacji i dalej w eksploatacji jednostki. Miesiące poprzedzające rozruch to z kolei okres intensywnych prac skoncentrowanych przede wszystkim w rejonie komory paleniskowej kotła.

– Naszym priorytetem było zdiagnozowanie problemów, które pojawiły się w pierwszej fazie eksploatacji bloku, a następnie wypracowanie i wdrożenie rozwiązań, które długofalowo pozwolą zapewnić w kolejnych latach stabilną pracę jednostki – precyzuje Sebastian Gola, prezes zarządu Nowe Jaworzno Grupa Tauron.

Miliardowa inwestycja

Tocząca się przez kilka lat budowa bloku 910MW to zdecydowanie największa inwestycja realizowana na terenie Jaworzna. Jej wartość przekroczyła 6 miliardów złotych. To najprawdopodobniej ostatni tak duży blok węglowy, jaki powstał w naszym kraju – w kolejnych latach polska gospodarka będzie bowiem stopniowo odchodziła od węgla. Elektrownia ruszyła w listopadzie 2020 roku, ale po awarii kotła przez większą część ostatniego roku nie mogła funkcjonować. Sama naprawa przebiegała z problemami, a w tle był spór między Tauronem, a głównym wykonawcą inwestycji – firmą Rafako, która popadła w finansowe tarapaty. Od kilkunastu tygodni z placu budowy płyną jednak już tylko dobre wieści. Po zawartych porozumieniach, wbrew wielu obawom, konsorcjum Rafako i Mostostalu doprowadziło naprawę do końca w planowanym terminie. Tauron potwierdza, że prace zakończono, a testy jak na razie przebiegają pomyślnie. Na drodze do uruchomienia kotła nie powinny już stanąć żadne przeszkody. W elektrowni spalany jest węgiel pochodzący głównie z kopalni należących do Grupy, co jest jej dużym atutem. Tauron ostatnio ogłosił wznowienie budowy szybu Grzegorz w Byczynie, a to inwestycja bardzo ważna z puntu widzenia energetyki, zapewni bowiem lepszy dostęp do złóż węgla, który potem będzie mógł zabezpieczać funkcjonowanie jaworznickiej elektrowni.

Co ciekawe, wraz z udaną naprawą kotła, na prostą zdaje się też wychodzić Rafako. Stojąca w ostatnich miesiącach na skraju bankructwa firma znalazła bowiem potencjalnego inwestora. W raciborską spółkę chce zainwestować najbogatszy Polak – Michał Sołowow. Rafako poinformowało ostatnio, że 26,4 proc. akcji firmy chce kupić spółka MS Galleon, należąca właśnie do Michała Sołowowa. Wartość transakcji miałaby wynieść 28,45 mln zł. Jednym z warunków przejęcia miało być dokończenie prac naprawczych w Jaworznie, co właśnie stało się faktem i otwiera drogę do nowych inwestycji.

Najnowsze

To Top