Bez kategorii

Drzewa upadają milcząc, politycy – gadając

Poseł Bańkowski (PO) w swoim pro-ekologicznym medialnym show sadził drzewa. A wcześniej pokazywał miejsce zrębu dokonanego przez nadleśnictwo, jako demolujące skutki działalności PiS. Ale przecież „Plan urządzenia lasu na lata 2010-2019”, który reguluje gospodarkę leśną (wraz z wyrębami), zatwierdzał jeszcze Minister Środowiska w rządzie Tuska.

Przed tygodniem poseł PO Paweł Bańkowski zorganizował charakterystyczny „cyrk medialny” wokół swojej prywatnej akcji „sadzenia lasu” w postaci kilku sadzonek świerka serbskiego. Na marginesie można zauważyć, że jest to gatunek w Polsce obcy (reliktowy gatunek endemiczny występujący naturalnie na stromych, wapiennych stokach górskich nad rzeką Driną w Serbii i Bośni) i o znaczeniu jedynie ozdobnym w parkach.
Nie to jest jednak najważniejsze. Większe znaczenie mają bulwersujące tezy, które wypowiadał do kamery poseł Bańkowski, stojąc na tle względnie świeżego miejsca zrębu drzew. – Jesteśmy w okolicy Parku Podłęże – mówił dramatycznym tonem do kamer lokalnej telewizji Bańkowski. – Za nami pobojowisko – efekt ustawy, którą uchwalili parlamentarzyści PiS. Takich przykładów na terenie naszego miasta możemy spotkać wiele.
Okazuje się, że jaworznicki poseł PO jako tło swych apokaliptycznych (apoka-POlitycznych?) wywodów wybrał miejsce zrębu dokonanego przez Nadleśnictwo Chrzanów. Wyrębu, który przeprowadzony został w ramach regularnej, zgodnej z prawem gospodarki leśnej, co podkreślają dobitnie przedstawiciele nadleśnictwa.
I tu rodzi się potężny niesmak, gdyż zacytowana powyżej wypowiedź posła Bańkowskiego jest daleka od prawdy. Mijanie się z prawdą może być w tym wypadku skutkiem kompletnej nieznajomości ustaw i zwykłej ignorancji posła, o co nie chcielibyśmy go podejrzewać. Ewentualnie może być podszytym cynizmem szerzeniem nieprawdziwych twierdzeń w przekonaniu, iż mieszkańcy Jaworzna „łykną” każdą manipulację.
Nie jest bowiem prawdą, iż wycinka fragmentu lasu nieopodal Parku Podłęże jest efektem ostatniej nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, jak sugeruje Bańkowski. Lasy Państwowe działają na podstawie całkowicie odrębnej Ustawy o lasach (z dn. 28 września 1991 r.) i na podstawie tejże ustawy realizują założenia gospodarki leśnej (w szczególności w zakresie ochrony lasów, jak i prowadzenia produkcji drewna na zasadzie racjonalnej gospodarki).
Zatem do wycinki, którą jako przykład wskazuje poseł PO nijak ma się wprowadzona niedawno liberalizacja przepisów odnośnie usuwania drzew. Podlegała ona zupełnie innym przepisom. Jak dowiedzieliśmy się w Nadleśnictwie Chrzanów wyręb na wspomnianej działce wykonany został zgodnie z wytycznymi „Planu urządzenia lasu na lata 2010-2019” dla Nadleśnictwa Chrzanów, który został zatwierdzony Decyzją Ministra Środowiska z dn. 20 czerwca 2011 roku.
Oskarżycielski paluch Paweł Bańkowski kieruje oczywiście w stronę PiS-u, co jest już szczytem cynizmu, gdyż „Plan urządzenia lasu na lata 2010-2019” zatwierdzał Andrzej Kraszewski – Minister Środowiska w rządzie Donalda Tuska! Obecne wyręby (a także odnowienia i zalesienia – trzeba dodać), których dokonują Lasy Państwowe zostały zatwierdzone za rządu Tuska w długoterminowych planach obejmujących okres aż do 31 grudnia 2019 roku.
Czy Bańkowski nie ma tej świadomości? Okazuje się, że wiedzę tę posiadają internauci komentujący materiał w portalu internetowym, gdzie został opublikowany. Ich reakcje są bezkompromisowe – padają określenia: „żenada”, „brednie”, „oszustwo medialne”, „kłamstwo”, „manipulacja”.
Tani, polityką podszyty chwyt pod publiczkę oparty na manipulacji. Czy na tym ma polegać kreowanie wizerunku opozycyjnego posła? W ten sposób chce przekonać do siebie i do swojego ugrupowania wyborców? Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą – mówi stare porzekadło. Padają też sporych rozmiarów drzewa…
Poseł Paweł Bańkowski nie jest osobą anonimową – przypadkowym człowiekiem z ulicy, który może pozwolić sobie na najbardziej nawet irracjonalne poglądy i opowiadanie przed kamerą bzdur. Poseł reprezentuje swoje ugrupowanie polityczne. Biorąc pod uwagę metody, których się chwyta można zastanowić się, jaki jest aktualnie poziom desperacji w Platformie Obywatelskiej.

Najnowsze

To Top