Sport i rekreacja

Piłkarze wrócili do gry

W miniony weekend po raz pierwszy tej wiosny wszystkie zespoły piłkarskie z Jaworzna mogły nareszcie rozegrać swoje ligowe spotkania. Po przymusowej pandemicznej przerwie do gry wróciły niższe ligi.

Pandemia od roku regularnie daje się we znaki także piłkarzom i kibicom. Na szczęście niższe ligi dostały wreszcie pozwolenie na grę i co prawda mecze odbywają się bez udziału publiczności, ale przynajmniej można będzie dograć rozgrywki do końca. Zawodników z okręgówki i A klasy czeka jednak prawdziwy maraton – do nadrobienia jest bowiem sporo spotkań, a rozgrywki toczyć się będą co najmniej do końca czerwca.

Już prawie półmetek

Jedyną drużyną z Jaworzna, która mogła w ostatnich tygodniach grać, była Szczakowianka. Biało-Czerwoni rywalizują na co dzień w ramach IV ligi śląskiej i wiosną spisują się bardzo dobrze. Po zimowej przebudowie zespołu i postawieniu w dużej mierze na młode talenty, ekipa prowadzona przez Pawła Cygnara regularnie punktuje. Popularni Drwale zdołali już rozegrać siedem wiosennych kolejek i zaliczyć 4 zwycięstwa i trzy porażki. Akurat w ostatni weekend jaworznianie stracili punkty przegrywając na wyjeździe z MKS-em Myszków 0:2. Biało-Czerwoni właściwie mogą być już spokojni o swój ligowy byt i jak na razie rozgościli się w środku tabeli. Jaworznianie cały czas znajdują się w większej grupie zespołów, które walczą o najniższy stopień podium i w najbliższych tygodniach czeka ich kilka ważnych spotkań. Już w sobotę o 17:00 Szczakowianka przy Krakowskiej podejmować będzie Ruch Radzionków. Popularne Cidry mają zaledwie trzy punkty więcej od Biało-Czerwonych, można więc spodziewać się zaciętego pojedynku. Mecz można będzie oglądać na żywo w internecie – ekipa z Radzionkowa przygotowuje bowiem transmisję. Na początku maja jaworznian czekają jeszcze dwa kolejne starcia – w środę (5 maja) na wyjeździe zmierzą się z Polonią Łaziska, a trzy dni później w Jaworznie w meczu przyjaźni podejmować będą Szombierki Bytom.

Zgoda znów punktuje

Długo na start ligowej wiosny przyszło czekać beniaminkowi ligi okręgowej – Zgodzie Byczyna. Cierpliwość została jednak nagrodzona i na inaugurację zmagań ekipa z Byczyny zgarnęła komplet punktów. Byczynianie tym razem na wyjeździe mierzyli się z ligowym outsiderem – Sosnowianką. Na początku drugiej połowy gospodarze zdobyli bramkę, ale Zgoda szybko odpowiedziała, a do wyrównania doprowadził Robert Podbrożny. Potem jeszcze na listę strzelców wpisali się Krzysztof Bartyzel i Dawid Kempka. Ostatecznie Żółto-Zieloni wygrali 3:1, dzięki czemu awansowali na 9. miejsce w ligowej tabeli. Zgoda będzie chciała jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie w lidze i jak na razie jest na dobrej drodze do tego. Podczas majówki Zgodę czekają aż dwa spotkania. W sobotę 1 maja podopieczni trenera Łukasza Jagody zagrają u siebie z Halniakiem Maków Podhalański. Halniak ma tylko jeden punkt mniej od byczynian, dla obu zespołów będzie to więc bardzo ważne spotkanie. Dwa dni później Zgoda na wyjeździe zmierzy się z solidną ekipą Babiej Góry Sucha Beskidzka.

Victoria bez punktów

Victoria 1918 przed lockdownem zdążyła nadrobić zaległości z jesieni i rozegrała cztery spotkania. Z ich wyników sympatycy Biało-Zielonych nie mogli jednak być do końca zadowoleni. Zwycięstwo, remis i dwie porażki niewiele poprawiły sytuację klubu, który wylądował na 14. lokacie i cały czas jest poważnie zagrożony spadkiem do A-klasy. Po wymuszonej przerwie Victoria ligowe zmagania rozpoczęła od wyjazdowego pojedynku z LKS-em Gorzów, w którym gra wielu zawodników z Jaworzna. Do przerwy utrzymywał się jeszcze bezbramkowy remis, ale w drugiej połowie gospodarze zaaplikowali jaworznianom dwie bramki. LKS ostatecznie ograł Victorię 2:0, a co ciekawe obie bramki strzelili byli zawodnicy m.in. Szczakowianki – Artur Molenda i Sebastian Dylowicz. W najbliższych dniach Biało-Zieloni rozegrają dwa kolejne ligowe spotkania. W sobotę o 11:00 podejmować będą Zatorzankę, która jest tuż za ich plecami. Będzie to bardzo ważne spotkanie w kontekście walki o utrzymanie i porażka jaworznian mogłaby okazać się bardzo kosztowna. Z kolei w poniedziałek Victoria ponownie w roli gospodarza zmierzy się z Sokołem Przytkowice.

Ciężkowicki walec gromi

Po ligowej inauguracji bardzo zadowoleni mogą być za to sympatycy grającej w A-klasie Ciężkowianki. Drużyna prowadzona od niedawna przez Szymona Pieczkę w świetnym stylu rozpoczęła wiosnę i na wyjeździe pokonała 5:2 silną ekipę Błyskawicy Myślachowice. Ciężkowicki walec praktycznie już do przerwy zapełnił sobie wygraną, strzelając cztery bramki. Na listę strzelców wpisali się Marcin Rzeszutko, Dorian Prytko, Bartłomiej Molenda i Mateusz Bulga. Po przerwie Błyskawica co prawda odrobiła dwie bramki, ale to jaworznianie postawili kropkę nad i, kiedy w końcówce Mateusz Radomski ustalił wynik na 5:2. Ciężkowiczanie sobotnią wygraną potwierdzili, że będą liczyli się w walce o podium. Obecnie tracą zaledwie trzy punkty do wicelidera z Chrzanowa. Podobnie jak ekipy z okręgówki, także Ciężkowiankę czekają podczas majówki dwa spotkania. W sobotę podopieczni trenera Pieczki podejmować będą u siebie UKS Regulice, natomiast dwa dni później gościć będą ekipę Wisełki Rozkochów.

Najnowsze

To Top