Z miasta

W Jaworznie ubyło mieszkańców

Rok 2021 dla wielu osób był niewątpliwie trudny. To kolejny rok, w którym tempo życia w dużej mierze nadawała pandemia. Odbiło się to także na miejskiej demografii. W Jaworznie odnotowano rekordową liczbę zgonów, a liczba ludności po raz kolejny się zmniejszyła.

Ostatnie dwa lata dla całego kraju były wyjątkowo kiepskie. Zapaść systemu opieki zdrowotnej, rekordowa liczba zgonów, kryzys gospodarczy i wysoka inflacja sprawiły, że praktycznie każdy na własnej skórze mógł odczuć konsekwencje pandemii. Odbiło się to także na demografii, co widać w pierwszych podsumowaniach roku. Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2021 roku w Polsce zmarło aż 517 tysięcy osób. To więcej niż w fatalnym 2020 roku i około 100 tysięcy więcej niż średnio w latach poprzedzających pandemię. Ta smutna statystyka jest najgorsza od czasów II wojny światowej. Do tego trzeba dołożyć jeszcze niską liczbę urodzin. To wszystko sprawia, że liczba mieszkańców kraju spada, a całe społeczeństwo coraz szybciej się starzeje.

Smutne rekordy

Niestety 2021 rok nie okazał się łaskawy także dla Jaworzna, a w mieście również nasiliły się podobne trendy do tych krajowych. W ciągu dekady poprzedzającej wybuch pandemii co roku umierało średnio około 1100 mieszkańców Jaworzna. Przez wiele lat ta liczba była bardzo stabilna. Rok 2020 okazał się przełomowy i przyniósł gwałtowny wzrost liczby zgonów – 1365. Wydawało się, że gorzej być nie może, ale jednak rok 2021 okazał się jeszcze bardziej tragiczny – zmarło bowiem aż 1560 osób. To najgorszy pod tym względem rok w powojennej historii miasta. Najwięcej zgonów odnotowano kolejno w marcu, kwietniu i grudniu, czyli tych miesiącach, kiedy przez Jaworzno przetaczała się trzecia i czwarta fala pandemii. To wtedy ogólna liczba zgonów przekraczała nawet 160 miesięcznie, co w przeszłości praktycznie się nie zdarzało.

Obok chorób układu krążenia i nowotworów trzecią główną przyczyną zgonów w mieście stał się Covid-19, z którego powodu zanotowano 222 zgony. Takich zgonów najwięcej potwierdzono w kwietniu (58), marcu (51) i grudniu (40). Przyczyn wysokiej liczby zgonów w mieście należy upatrywać przede wszystkim w pandemii. Sam wirus SARS CoV-2 okazał się bardzo groźny, ale jeszcze groźniejsze było załamanie systemu służby zdrowia, jakie wywołał. Tysiące zakażeń i koniecznych hospitalizacji zupełnie zapchały system, spowodowały odwołanie wielu zabiegów, operacji i sprawiły, że wiele osób odwlekało decyzję o skorzystaniu z pomocy lekarza, co przełożyło się na wysoką śmiertelność. Dodatkowym czynnikiem jest też fakt, że społeczeństwo staje się coraz starsze.

Obecnie ponad 20 procent ludności Jaworzna stanowią seniorzy w wieku poprodukcyjnym (kobiety powyżej 60 roku życia i mężczyźni powyżej 65 roku życia). Siłą rzeczy w tej grupie śmiertelność jest wyższa, co przekłada się potem na statystyki.

Nieco więcej ślubów

Za 2021 rok trudno podać dla miasta statystykę dotyczącą urodzin, a to ze względu na brak porodówki, która od października 2020 roku praktycznie nie działa i zabezpiecza łóżka covidowe. Według danych urzędu stanu cywilnego w Jaworznie wydano 100 aktów urodzenia – 6 to dzieci nowo urodzone, 92 dla dzieci urodzonych poza granicami kraju a 2 na podstawie wyroku sądów. Tych danych nie da się jednak w żaden sposób porównać z wcześniejszymi latami.

W porównaniu do 2020 roku w Jaworznie zawarto minimalnie więcej małżeństw. W sumie 308 par postanowiło związać się węzłem małżeńskim (w 2020 roku – 304). Generalnie jednak od kilku lat liczba zawieranych małżeństw stopniowo maleje i jest już nawet o 30% mniejsza niż przed dekadą. Co ciekawe w statystykach widać stopniowe odchodzenie od tradycyjnych małżeństw „kościelnych”, które do 2016 roku były zdecydowanie najpopularniejsze. W 2021 roku spośród zarejestrowanych ślubów 161 było cywilnych, 123 wyznaniowe a dodatkowo 24 małżeństwa zostały zawarte za granicami kraju. W 2021 roku wzrosła za to liczba rozwodów – było ich 187 (w 2020 roku – 160). To całkiem duża liczba, ale wciąż niższa niż przed pandemią, kiedy to regularnie notowano ponad 200 rozwodów rocznie. Co ciekawe najstarsza para, która zdecydowała się na ślub, miała już po 70 lat.

Nieubłagana demografia

Według danych Urzędu Stanu Cywilnego w Jaworznie już trzeci rok z rzędu zanotowano spadek liczby ludności. Według danych na 31 grudnia 2021 roku w mieście zameldowane były 84 922 osoby. To spadek aż o ponad 2000 w stosunku do 2020 roku, kiedy to odnotowano 86 931 mieszkańców. Ostatni raz liczba mieszkańców Jaworzna przekroczyła 90 000 w 2018 roku i od tego czasu niestety szybko spada. Wśród mieszkańców Jaworzna przeważają kobiety, których było w sumie 44 298 (52,2%) do 40 624 mężczyzn (47,8%). Przytaczając te liczby, należy jednak zauważyć, że dotyczą one tylko osób zameldowanych i realna liczba mieszkańców może być większa – niektóre osoby mieszkające na stałe w Jaworznie mogą nie mieć meldunku lub z różnych przyczyn być zameldowane poza Jaworznem.

Według prognoz demograficznych przygotowanych przez GUS w 2014 roku Jaworzno powinno się z czasem stopniowo wyludniać, a do 2050 roku liczba ludności miasta może nawet spaść poniżej 70 000. Aż trudno uwierzyć, że 30 lat temu Jaworzno zamieszkiwało niemal równo 100 000 osób. Pandemia znacznie jednak przyspieszyła proces wyludniania miast, a już teraz Jaworzno ma wyraźnie mniej mieszkańców, niż zapowiadały prognozy. Podobne zjawisko nie jest niczym wyjątkowym i widoczne jest także w wielu powiatach w regionie, gdzie spadki są jeszcze większe. Na pewno trudno będzie odwrócić trend czy zatrzymać spadki liczby ludności.

Pewną rolę mogą tutaj odgrywać samorządy i w Jaworznie czynione są ku temu pewne kroki. Miasto może inwestować w politykę mieszkaniową i zasiedlać nowe tereny. Od kilku lat Jaworzno pod tym względem rozwija się dynamicznie, a nowe osiedla budowane czy to przez JTBS czy też prywatnych deweloperów zachęcają do osiedlania się tutaj.

Bardzo ważne jest też tworzenie nowych miejsc pracy. Duże zakłady pracy potrafią przyciągać pracowników z całego kraju, którzy potem osiedlają się na danym terenie. Tak przez dekady było z jaworznickimi kopalniami czy elektrownią. Taką szansą może stać się w najbliższych latach Jaworznicki Obszar Gospodarczy, który ma przyciągnąć nowych inwestorów, a także nowych mieszkańców. Dodatkowo ważnym impulsem jest polityka prorodzinna – zarówno na szczeblu krajowym, jak i lokalnym.

Tegoroczne statystyki niestety nie przynoszą zbyt wielu powodów do optymizmu. Na szczęście każdy gorszy okres kiedyś się skończy. Również pandemia prędzej czy później dobiegnie końca, a jej konsekwencje, chociaż mogą trwać długo, to z czasem przeminą i wszystko powinno wrócić do normy.

Tekst pochodzi z gazety: EXTRA 2-2022

Najnowsze

To Top