Sport i rekreacja

Szczakowianka ograła trzecioligowca

Piłkarze Szczakowianki intensywnie przygotowują się do nowego sezonu w IV lidze. Popularni Drwale w środę w Szczakowej mierzyli się z III-ligowym LKS-em Goczałkowice-Zdrój i nieoczekiwanie rozgromili wyżej notowanego rywala.

Do startu rozgrywek IV ligi pozostały jeszcze nieco ponad dwa tygodnie, a Szczakowianka nie traci czasu, rozgrywa kolejne mecze kontrolne i kontraktuje nowych zawodników. Biało-Czerwoni grają praktycznie co trzy dni i zaliczyli już cztery mecze kontrolne. Podopieczni trenera Pawła Cygnara zremisowali 1:1 z MRKS-em Czechowice-Dziedzice, a także pokonali 7:0 Piliczankę Pilica i 2:1 Lubań Maniowy. Prawdziwym hitem okazał się środowy sparing Szczakowianki z drużyną Łukasza Piszczka – LKS Goczałkowice-Zdrój. Były reprezentant Polski przyciągnął na trybuny w Szczakowej prawdziwe tłumy. Łukasz Piszczek ze względu na kontuzję obecnie porusza się o kulach, ale przez całe spotkanie wspierał swoją ekipę z ławki rezerwowych, a po meczu znalazł też chwilę dla kibiców, którzy chętnie fotografowali się ze swoim idolem. Sam mecz tymczasem okazał się dużą reklamą jaworznickiej piłki. Szczakowianka dość nieoczekiwanie rozgromiła rywala grającego na co dzień w III lidze aż 4:0. Jaworznianie do przerwy prowadzili 1:0 po trafieniu Marcina Smarzyńskiego. W drugiej połowie do siatki rywali trafili jeszcze Małkowski, Sewerin i Leś. Samo spotkanie stało na wysokim poziomie i mogło podobać się kibicom.

Wzmocnienia przed ligą

Szczakowianka przed startem rozgrywek prezentuje wysoką formę i jeżeli przełoży się to na ligę, to sympatyków Drwali czekać będzie wiele emocji w nadchodzących miesiącach. Jaworznianie latem planują rozegrać jeszcze dwa mecze kontrolne. W najbliższą sobotę o 11:00 w Szczakowej podejmować będą beniaminka IV ligi – Unię Racibórz. Natomiast w ostatnim sprawdzianie przed ligą w niedzielę 7 sierpnia zagrają w Sosnowcu z Zagłębiem. Drużyna także organizacyjnie dopina wszystko na ostatni guzik. Kibice mogą już nabywać karnety na jesienne spotkania. – Piłkarze w najbliższych miesiącach będą bardzo potrzebowali wsparcia z trybun, a kibice mogą stać się przysłowiowym dwunastym zawodnikiem. Bardzo liczymy na Wasze wsparcie! Zachęcamy do zakupu karnetów – to najlepszy sposób wsparcia klubu – mówią włodarze Szczakowianki. Wszystko wskazuje na to, że jesienią zespół będzie silniejszy niż w poprzednim sezonie. Do kadry dołączają kolejni zawodnicy, którzy prezentują wysoki poziom. Klub jak na razie zaprezentował dwóch nowych graczy, których w składzie chciałaby mieć większość IV-ligowych klubów. Pierwszym z nich jest bardzo już doświadczony Maciej Małkowski, który ma na swoim koniec 190 występów w piłkarskiej Ekstraklasie. Nowy pomocnik Drwali grał w takich klubach, jak Odra Wodzisław, Zagłębie Lubin, Górnik Zabrze czy Sandecja Nowy Sącz. Zaliczył też dwa mecze w reprezentacji Polski. Jeszcze przed kilkoma miesiącami regularnie grał na boiskach I ligi i powinien być sporym wzmocnieniem. Kolejnym nowym nabytkiem Drwali jest Bartłomiej Kędzierski, który ostatnio występował w Podlesiance. Pomocnik znany m.in. z gry w GKS-ie Katowice w poprzednim sezonie był jednym z najlepszych graczy całej ligi i już w sparingach pokazuje, że będzie bardzo przydatny dla zespołu. Na dniach dopięte mają być kolejne transfery, jesienią Szczakowianka powinna więc dysponować bardzo szerokim i silnym składem.

Najnowsze

To Top